Chyba jakieś paciorkowce mnie dopadły, ale głowy nie dam, w końcu nie dowiedziałam się co mi jest, tylko mi antybiotyk przepisano. Mam głos jak ufo i nie będzie mnie na zdjęciu klasowym! Mnie! A żeby nie brzmiało to tak narcystycznie, uściślę: mnie - najbardziej napalonej foto amatorki w tej klasie! Grrr.
Przesiadywanie w domu stwarza też wiele dylematów. Biologia czy chemia, geografia czy matma, komin czy comowa koszulka (gdzie ona jest?!), Nietzsche czy mitologia, spanie czy Dr House?! Pomocy.
Za to na koncercie happysadu było świetnie
Jesień mi mija, najbliższa sesja zdjęciowa: śnieg na parapecie.












--
Niepokój rośnie w moich snach
--
--
Niepokój rośnie w moich snach
--
I'm looking at you through the glass
Don't know how much time has passed
Oh, God it feels like forever...
--
Niepokój rośnie w moich snach
--
Niepokój rośnie w moich snach
--
Lust auf RPG?
Previous Page12345...Next Page